Jeden roczek wiecej...
Czasem w zyciu przchodzi taki moment, ze pora zamknac nam pewien jego etap...No i tak sie wlasnie dzieje u mnie... Za jakies 2 i pol godziny koncze etap bycia nastolatka...Dziwne?Nie... jakos tak heh smutno... Bo skonczylo sie cos co juz nie wroci...Ostatnie 9 lat minelo szybko, burzliwie z czarnymi chmurami...Ale byly takie momenty, w ktorych wychodzilo slonce i pojawiala sie Tecza... Ta tecza, na ktorej stapam teraz moglaby trwac wiecznie...Stapam na niej od ponad 2 lat i nie zamienilabym jej na nic innego w swiecie...Dziekuje :* Ehhh pora wziac sie w garsc bo przeciez staje sie kobieta(niby wg mniemania niektorych) ;))) Jakos mi sie do tego nie spieszy ;) trzymam kciuki za to,aby kolejne 20 lat minelo tak jak te ostatnie... :)
blumsien3tesia 2007-10-15 22:38:37
skomentuj (0)
Hmm...?!
Słuchaj dzieweczko! - ona nie słucha.
Przesunął więc rękę z piersi do brzucha
Buch - jak gorąco! Uff - jak gorąco!
Ty żeś tu w nocy? To ty Jasieńku?
Jam ci najdroższa! - Wchodź pomaleńku!
W szedł w nią powoli jak żółw ociężale.
Ruszył - dwa razy - tak wolno, ospale.
Szarpnęła się trochę - przyciągnął z mozołem,
Nogami się zaparł o krzesło za stołem...
I teraz przyspieszył, i pcha coraz prędzej,
I dudni,i stuka, łomoce i pędzi.
A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!
(Klęczała wygięta w pozycji "na most").
A on ją w tę szparę, w ten tunel, w ten las.
I śpieszy się, śpieszy, by zdążyć na czas.
Aż łóżko turkoce i krzesło też puka, A Jasiu ją stuka,
i stuka, i stuka.
Tak gładko, tak lekko, tak calem za cal wyjmował i
wkładał ten narząd jak stal.
A ona spocona, zziajana, zdyszana poległa na plecach,
uniosła kolana.
Zdziwiona tym wszystkim, co tu się z nią dzieje.
I pyta się Jaśka, i pyta i śmieje:
A skądże to, jakże to, czemu tak gnasz!?
A co to to, co to to, co mi tu pchasz!?
Że wali, że pędzi, że bucha, buch, buch!?
Ach jakże, ach jakże, ja lubię ten ruch!
I gna ją, i pcha ją, i akcję swą toczy,
I tłoczy ją, tłoczy ją Jasiu uroczy,
Nagle.. świst. Nagle... gwizd.
... raptem; buch! Ustał ruch.
Oj, gdzie mi zniknąłeś! Chcę jeszcze Jasieńku!
Próbuje go znaleźć swa ręką po ciemku.
A on już bez ducha, juz śpi nieboraczek,
malutki, skulony, choć akt nie skończony!
Więc strzela o pomoc wokoło oczyma.
I dziwi się temu, co w ręce swej trzyma.
I płacze, narzeka na los swój niewieści,
wiec sama ze sobą zaczyna sie pieścić.
Nooo i to by bylo na tyle :D
blumsien3tesia 2007-08-03 14:36:35
skomentuj (0)
Oczekiwanie
No i pojechales...To juz prawie tydzien gdy Cie nie ma.Kazdy zakatek domu przypomina o Tobie, o nas.Dziwne to uczucie gdy wracasz do domu a tam cisza...Zegar odlicza czas a ja z kazda sekunda tesknie coraz bardziej.Smutno mi...Wiesz? Kocham Cie i wiem, ze Ty tez mnie kochasz i z utesknieniem odliczam dni do Twojego powrotu...Czekam
blumsien3tesia 2007-01-24 12:30:30
skomentuj (2)
Dialog
D: No skocz do tej wyporzyczalni!
J: NIe wiem gdzie jest karta!
T: O tam w stolowym nad komoda, w tej szafce za szklem...
Mija jakis czas...
D: No idz cos wyporzyczyc!
J: To gdzie jest ta karta?
T: No w stolowym nad komoda, o tu!
D: To skocz przy okazji po lody, dam Ci kase!
J: Jak skocze ci po lody ... ( i tu nie dokonczyl mysli:|)
Wziol papierosa, ubral sie i wyszedl - lodow nie przyniosl;)
blumsien3tesia 2006-10-20 16:23:57
skomentuj (2)
Chcialabym krzyczec....
"...Poki smiech tlumi lzy poki wciaz mamy lzy warto smiac, cieszyc sie warto kochac..."trlalala;) Ehh dziwne, jestesmy ze soba ponad rok, a ja KOCHAm GO tak jak kochalam na poczatku, baaa kocham Go jeszcze bardziej:)Takie przyjemne uczucie, moc tesknic za kims, kogo sie naprawde kocha i poza kim sie swiata nie widzi:)Brzmi to dziecinnie, ale tak jest:)Moze to pewnego rodzaju "utopia" do ktorej uciekam, ale lubie byc w tej swojej "utopii", ktora stworzylismy razem:)Chcialoby sie rzec, ze to jakas chemia, ale...w tym przypadku chyba sie to nie sprawdza, bo to prawdziwa milosc:)
Dobrze mi z tym i nie chce aby cos sie zmienilo.2 slowa, a tak bardzo potrafia czlowieka uszczesliwic, i dodac otuchy w lepsze jutro.W czasach, gdy wiekszosc z nas goni za pieniedzmi, ja gonie za moja miloscia, by jej nie stracic i nie zapomniec co tak na prawde jest dla mnie wazne, co jest piedestalem.
"Choćbym mówił językami ludzkimi i anielskimi, a miłości bym nie miał, byłbym miedzią dźwięczącą lub cymbałem brzmiącym.
I choćbym miał dar prorokowania, i znał wszystkie tajemnice, i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym.
I choćbym rozdał całe mienie swoje, i choćbym ciało swoje wydał na spalenie, a miłości bym nie miał, nic mi to nie pomoże.
Miłość jest cierpliwa, miłość jest dobrotliwa, nie zazdrości, miłość nie jest chełpliwa, nie nadyma się,
Nie postępuje nieprzystojnie, nie szuka swego, nie unosi się, nie myśli nic złego,
Nie raduje się z niesprawiedliwości, ale się raduje z prawdy;
Wszystko zakrywa, wszystkiemu wierzy, wszystkiego się spodziewa, wszystko znosi.
Miłość nigdy nie ustaje..."
Niech i taka milosc zyje w Nas i nie opuszcza do konca swych dni Nas...
Kocham Cie:*
blumsien3tesia 2006-08-20 23:35:16
skomentuj (0)
Lipiec
Niech sie juz skoncza te upaly!Ludziom w sumie nie idzie dogodzic...W zime za zimno w lato za goraco...Dobrze ze jeszcze mozna nad wode pojechac i tam sie schlodzic:)Bylam w Polsce 3 tygodnie, urlop minol baaardzo szybko, ale nie zaluje ani jednego dnia.Bylam nad morzem, i spelnilam swoje marzenie:)Warto bylo czekac tyle czasu:)Teraz czas plynie mi jakos tak leniwie...Hehe w koncu sa wakacje:)Od wrzesnia znowu kurs:)W sumie ciesze sie, bo duzo mi dal ten kurs, juz potrafie sie jako tako dogadac...Juz sie tak nie boje tego jezyka;)I w sumie nawet mi sie on podoba:)Dzsiaj chyba wstalam nie ta noga co mialam, bo jakos tak marudna sie sobie wydaje, albo to przez te upaly.Sama juz nie wiem:|Mam nadziej ze podly nastroj minie i znow bedzie wszystko ok:)
"Musisz żyć dla innych, jeśli chcesz żyć z pożytkiem dla siebie."
blumsien3tesia 2006-07-26 12:15:56
skomentuj (0)
Czerwiec = Upal = Duchota:P
Kurde u was tez tak goraco?U mnie w domu nawet wentylator nie pomaga, normalnie nie ma czym dychac:|Glowa mnie boli, bo cisnienie niskie, ostatnio sie troche na jeziorku poopalalam:)Poplywalam sobie rowerkiem wodnym:)Yhmm w tak uplany dzien, jeziorko i rowerek to cos pieknego...:)
Co tam u was ciekawego??Bo ja sobie 8-ego lipca do Polski na "Urlop" jade;)Mam nadzieje, ze pogoda mi dopisze i bedzie wszystko ok:)
Tak poza tym, to tak w sumie u mnie jest ok:)Tylko gdyby nie te upaly:|Bo na prawde wytrzymac sie nie da, cos strasznego.W sumie to czlowiekowi nie idzie dogodzic.Jak pada deszcz to za zimno, jak swieci slonce to za goraco;)Ehhh wybredni jestesmy jesli o pogode chodzi;)Ale lepsze slonko, niz deszcz:)Bo jak jest slonko to i humorek jest ok, a jak leje deszcz to i czlowiek pochmurny;)
Dobra koncze bo znowu sie rozpisalam;)Pozdrawiam @ll:P
blumsien3tesia 2006-06-13 13:50:17
skomentuj (2)